Celem zarządzania ryzykiem korporacyjnym nie jest budowanie awersji do ryzyka. Organizacje rozumiejące i wykorzystujące ryzyko, mogą bezpiecznie przełknąć go więcej, niż pozostałe firmy z branży.
Kategorie: Wszystkie | Koncepcje | Polemika | Rynek
RSS
piątek, 05 lipca 2013
Zmiana klimatu

No i stało się. Podjąłem męską decyzję o kontynuowaniu rozwoju w otoczeniu biznesowym, gdzie o zarządzaniu ryzykiem mówi i myśli się poważnie. Kiedyś stworzyłem katalog cech, jakie spełnia firma i jej otoczenie gospodarcze, które inherentnie potrzebują dobrego zarządzania ryzykiem:

  • firma należy do jednego z eksponowanych sektorów: gaz i petrochemia, produkcja chemiczna, elektroenergetyka, duże / przemysłowe budownictwo, produkcja farmaceutyczna oraz surowce / kopalnie
  • spółka publiczna (a lepiej: notowana na giełdzie)
  • spółka w trakcie lub w przeddzień zmiany strategicznej
  • spółka z aktywnym (świadomym) audytem wewnętrznym
  • grupa spółek rozproszona geograficznie (kraj lub zagranica)
  • duże znaczenie relacji B2B z partnerami zagranicznymi
  • spółka zdywersyfikowana produktowo lub rynkowo
  • spółka z aktywną (świadomą) radą nadzorczą.

Znalazłem organizację, spełniającą właściwie wszystkie z powyższych przesłanek, zajmującą się projektowaniem, prefabrykacją i montażem (budowaniem) platform służących do wydobycia ropy naftowej oraz instalacji podmorskich i naziemnych służących do transportu i odbioru ropy naftowej. To rzecz jasna firma zagraniczna.

Abu Dhabi skyline

Gospodarka ? Jedna z nielicznych które nieprzerwanie od kilkunastu lat bardzo szybko rosną. Oszałamiająca rozbudowa infrastruktury przemysłowej, biznesowej, komunikacyjnej i technologicznej, budowanie już nie mega-budynków lecz całych kompleksów biznesowo-przemysłowych i miast. Wzrost napędzany petrodolarami jest ukierunkowany na uniezależnienie gospodarki od ropy naftowej i zbudowanie modelowego, regionalnego HUBu dla biznesu, finansów, nieruchomości i turystyki. Tak, chodzi o Zjednoczone Emiraty Arabskie, a konkretnie Emirat Abu Dhabi, skupiający 10% światowych zasobów ropy naftowej.

Abu Dhabi to również nazwa miasta (Ojciec Gazeli) - stolicy Zjednoczonych Emiratów położonej na cyplu wysuniętym głęboko w Zatokę Perską oraz na otaczających je wysepkach. Miasta, w którym powstają najbardziej niezwykłe architektonicznie obiekty na świecie.

AD Capital Gate AD Alqar

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

AD Aedas   AD Etihad Towers

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

AD Yas MArina

Kuszące ? Mimo, że kierunek wydawałoby się dość egzotyczny i ryzykowny, dałem się skusić bardzo dojrzałą, długofalową wizją rozwoju zarysowaną przez władców siedmiu emiratów, którzy zdecydowali, że petrodolary nie zostaną przekonsumowane lecz zainwestowane w długofalową przyszłość tego kraju. Dałem się skusić niezłymi warunkami finansowymi oraz sławnym "pakietem expata". I dałem się skusić przede wszystkim ciekawym wyzwaniem: skonstruowaniem i wdrożeniem systemu ERM w organizacji będącej numerem 7 w swojej branży na świecie, zatrudniającej ponad 8 tysięcy osób kilkunastu narodowości, działającej na trzech kontynentach, nieprzerwanie rozwijającej się od 40 lat.

Obawy ? Oczywiście, że są. Wysokie temperatury (akurat zaczynam w szczytowym sezonie, kiedy można się spodziewać od 40 do 50 stopni), inna kultura z bezkompromisowym prawem szariatu (alkohol, swobodne relacje damsko-męskie, niektóre lekarstwa oraz lekkomyślne podejście do zobowiązań finansowych - są surowo karane). No i konieczność startu od zera, w nieznanym środowisku biznesowym, bez kontaktów, z dala od rodziny i przyjaciół. Ale to również mobilizuje. Wylot za tydzień i przylot nocą - prosto do Miasta Światła.



Ale mam nadzieję, że ten blog nie zamilknie ...

Wasz w ryzyku,
R


PS - Jeśli macie apetyt na więcej obrazów o Emiracie Abu Dhabi, polecam tę 45-cio minutową wizytówkę ...

12:12, rudnicki.com.pl , Polemika
Link Komentarze (10) »
Creative Commons License
Rudnicki

View Rafał Rudnicki's profile on LinkedIn